Tradycyjne wzornictwo Lubelszczyzny – dekoracje strojów

Tradycyjne wzornictwo Lubelszczyzny – dekoracje strojów

DEKORACJE STROJÓW

Zdobnictwo stroju ludowego, także na Lubelszczyźnie, rozwijało się już od czasów renesansu i baroku. Opisy źródłowe z XVIII w. mówią o występowaniu różnorodnych ozdób. Były to przede wszystkim aplikacje, szamerunki, hafty, cynowe guzy czy pasy nabijane ćwiekami. Na dekoracyjność elementów w strojach nie bez znaczenia był fakt, że w okresie pańszczyźnianym poddanym zlecano wykonywanie dla dworów i kościołów haftów, koronek czy całych ubiorów według gotowych wzorów. W ten sposób pewne nieludowe elementy strojów i zdobień przenikały do ubiorów ludowych. Moda docierała do chłopów początkowo głównie poprzez miasta, a od XVIII w. także poprzez zarzucającą swój strój sarmacki warstwę szlachecką oraz za pośrednictwem wędrownych handlarzy lub ludzi reprezentujących wędrowne zawody, m.in. flisaków czy sitarskich kupców biłgorajsko-tarnogrodzkich. Nie przyjmowano jej biernie, lecz jedynie inspirowano się nią lub zapożyczano poszczególne elementy, np. krój płaszczy wojskowych. Wpływy obce wynikały również z sąsiedztwa innych grup etnicznych – w przypadku Lubelszczyzny z Polesiem, Wołyniem i Podolem, co uwidoczniło się w bogactwie haftów, jego rodzajach i ornamentach.

W 2 połowie XIX w. nastąpił bujny rozwój stroju ludowego, zarówno pod względem materiału, formy, jak i zdobnictwa. Ogólnemu wzrostowi zamożności chłopstwa towarzyszył rozwój produkcji tkanin fabrycznych, barwników anilinowych, pasmanterii i tanich ozdób. Sprzyjało to zwiększeniu bogactwa zdobień i próbom dostosowania się do bieżącej mody, co z kolei powodowało pogłębianie się różnic między strojami w poszczególnych regionach. Kiedy strój z okolic Biłgoraja czy Włodawy nadal pozostawał samodziałowy i w całości wytwarzany był w obrębie gospodarstwa domowego, strój krzczonowski uległ już znacznym przemianom – w kroju i zdobnictwie – pod silnym wpływem kultury miasta. Najczęściej jednak elementy stare i nowe mieszały się ze sobą. Samodziałowe płótno i wełniaki łączyły się z aksamitem, zdobionym fabryczną pasmanterią: cekinami, koralikami, barwnymi wstążkami i sznurkami, atłasowymi tasiemkami, złotym i srebrnym szychem, tworząc swoiste dzieła zachwycające swym pięknem.

Ubiór, szczególnie odświętny, odgrywał w kulturze ludowej niezwykle istotną rolę i nie szczędzono środków na jego upiększanie. Świadczył o sytuacji materialnej właściciela, jego statusie społecznym, ale głównie o przynależności do szerszej wspólnoty kulturowej. Był oznaką stanu cywilnego i wieku noszącej go osoby. Inaczej ubierały się dziewczęta, inaczej mężatki czy wdowy; stroje panien i młodych mężatek szyto z tkanin jaśniejszych i bardziej jaskrawych niż ubiory dojrzałych kobiet, zazwyczaj ciemne i stonowane. Pewne elementy stroju odróżniały też kawalerów od mężczyzn żonatych – młodzi mężczyźni pozwalali sobie na bardziej fantazyjne ozdoby kapeluszy i żywsze kolory kamizelek czy kaftanów.

Pod wpływem mody mieszczańskiej w połowie XIX w. rozpowszechniły się kobiece czepki i półczepki tiulowe – najwcześniej w stroju krzczonowskim i lubartowskim. Ofiarowywano je pannom młodym w dniu ślubu; każda mężatka posiadała ich po kilka lub kilkanaście. Główną ozdobą czepków, oprócz marszczeń i koronek, był haft wykonany białą nicią. Od XV w. stosowany przez dwory magnackie Europy i mieszczaństwo zachwycił również mieszkanki wsi polskiej. Hafty te prezentowały bardzo misterne i precyzyjne ornamenty o kompozycjach przede wszystkim roślinno-kwiatowych, z geometrycznymi motywami na obrzeżach. Wykonywano je głównie techniką przewlekania, ściśle związaną z układem oczek tiulu. Krawędzie czepków obszywano koronką albo wycinano w ząbki i wykańczano ściegiem dzierganym. Dodatkową dekorację stanowiły sztuczne kwiaty i listki czy wstążki.

Kunsztem zachwycały również misternie zdobione szamerunkiem kobiece gorsety. Ciemne tło (m.in. czarne, bordowe, granatowe, zielone) aksamitnych, sukiennych lub satynowych tkanin doskonale komponowało się z różnobarwnymi naszyciami. Gorsety krzczonowskie ozdabiano początkowo kolorowymi wstążkami i tasiemkami, potem złotym i srebrnym szychem, wstążeczkami połyskującymi metalicznymi nićmi oraz cekinami. Odmienną grupę tworzyły gorsety nadbużańskie z tzw. sercem, obszywane czerwoną i zieloną tasiemką, stębnowane żółtą nicią, z czasem wzbogacane srebrnym szychem i cekinami. Swój urok posiadały również gorsety żon kupców sitarskich, mieszczek z Tarnogrodu, wykonywane z wielobarwnego brokatu z metaliczną nitką, chińskiego wielobarwnego jedwabiu o żakardowym ornamencie kwiatowym lub jednobarwnego jedwabiu adamaszkowego.

Ciekawym sposobem dekorowania kolorem płóciennych tkanin było ich drukowanie, stosowane w 2 połowie XIX w. i na początku XX w. Polegało ono na pokryciu płótna domowego wyrobu przeznaczonego na spódnice – nazywane później malowankami – ornamentem odbitym z desek bądź klocków powleczonych farbą. Druki były jednobarwne, najczęściej czarne, granatowe, niebieskie, zielone o wzorach zgeometryzowanych lub roślinnych. Kolor i wzór, według niepisanego obyczaju, pozwalał rozpoznać, z jakiej wsi pochodzili noszący strój mieszkańcy. Oprócz kobiecych spódnic z płótna drukowanego w pasy lub kratę szyto w okolicach Tomaszowa Lubelskiego spodnie dla mężczyzn. Drukowaniem zajmowali się małomiasteczkowi krawcy lub domokrążcy, przeważnie Żydzi, działający w powiatach: biłgorajskim, zamojskim, krasnostawskim, hrubieszowskim i tomaszowskim, choć technika była również znana w okolicach Chełma i Włodawy.

Na Lubelszczyźnie występowała duża różnorodność ściegów i ornamentów haftowanych w zależności od stroju danego terenu. Ornamenty miały układ pasowy. Ozdabiano nimi koszule, gorsety, fartuszki, spódnice, kabaty, kamizelki, kożuchy, nakrycia głowy.

Szlaki haftu w strojach krzczonowskich układały się w formie poziomych pasów umieszczonych równolegle do zdobionej krawędzi. W najstarszych haftach dominowały dwa kolory – biały i czerwony, stopniowo dochodziły inne barwy – niebieska i żółta, potem czarna i pomarańczowa. Zmieniły się też rodzaje ściegów. Obok stosowanych: stębnówki, ściegu dzierganego, cyry i łańcuszka, na początku XX w. pojawił się krzyżyk właściwy, który początkowo będąc uzupełnieniem, z upływem czasu wyeliminował je. Zmieniły się również motyw zdobnicze – do geometrycznych dołączyły stylizowane układy roślinne.

W stroju hrubieszowsko-tomaszowskim haft krzyżykowy kolorystyką i wzorem nawiązywał do zdobnictwa z sąsiedniego Wołynia. Dominowały motywy roślinne kwiatowe. Tym haftem oraz haftem płaskim przystrajano koszule kobiece i męskie, zapaski, czasami kobiece kamizelki. Aplikacjami i guzikami zdobiono kaftany i kamizelki,  szamerunkiem sukmany i kożuchy.

Najpowszechniejsze w stroju biłgorajskim były hafty wykonywane podstawowymi ściegami liczonymi (łańcuszek i atłasek prosty uzupełniony stebnówką i ściegiem dzierganym), ułożone pasowo i związane ściśle ze strukturą tkaniny. Czerwone lub czarne początkowo, potem też niebieskie wzory tworzyły misterne szlaki przyozdabiając kobiece elementy płóciennego stroju. Zdarzały się kompozycje dwubarwne (czerwono-czarne) lub trójbarwne (czerwono-czarno-niebieskie). Najczęstszymi motywami były woluty (ślimacznice) w formie spirali lub zawoju. Mogły występować pojedynczo, podwójnie, potrójnie lub po pięć, układając się wówczas w kształt drzewka. Sukmany obszywano granatowymi sznurkami, a kożuchy wyszywano  na zielono i czerwono haftem płaskim, w trzy rodzaje motywów: łapki (trzy trójkąty połączone wierzchołkami, ułożone na planie kwadratu), skrzyneczki (rodzaj trójkąta równoramiennego) i gwiazdki (okrągłe elementy z nitek ułożonych promieniście). Z początkiem XX w. na koszulach kobiecych i męskich pojawiły się hafty krzyżykowe o motywach roślinnych mniej lub bardziej zgeometryzowanych.

Ciekawą techniką zdobienia był haft-ornament tkany, zw. perebory (peretyki, wybierany), spotykany na terenach zaznaczonych silnymi wpływami białoruskimi, zamieszkanych przez ludność pochodzenia ruskiego, i ozdabiający stroje podlaskie – w odmianie włodawskiej i nadbużańskiej; nie znała go jednak ludność ruska w powiatach: tomaszowskim, biłgorajskim czy chełmskim. Do jego wykonania używano głównie przędzy fabrycznej bawełnianej o barwie czarnej, brązowej, granatowej i czerwonej (pierwotnie pojawiał się czasem jako akcent kolor żółty lub pomarańczowy). Większą ilość ornamentów w zwartym układzie pasowym: rombów, trójkątów, kwadratów, gwiazd, jodełek, krzyżyków, motywów o literze X, stylizowanych kwiatów (spotykanych głównie w pow. parczewskim) tkano na dużym płacie płótna, a następnie odcinano poszczególne partie przeznaczone do wszycia jako elementy m.in. koszul (przyramki, kołnierze, mankiety, plisy). W całości ze szlakiem pereborowym tkano spódnice, zapaski i ręczniki na głowę. W okresie międzywojennym w strojach podlaskich rozpowszechnił się ręczny haft krzyżykowy. Motywami geometrycznymi, przeważnie czerwono-czarnymi, w układach pasowych zdobiono przeważnie koszule męskie.

Koronka, która na dworach polskich pojawiła się w XVI w. jako import z Włoch i Flandrii, w stroju ludowym na szerszą skalę zaznaczyła się na przełomie XIX i XX w. Stosowano koronki fabryczne, nabywane w sklepach, ale także siatkowe i szydełkowe, wykonywane ręcznie. Służyły do wykończenia mankietów i kołnierzy koszul oraz zdobienia kabatów, zapasek, czepków, rzadziej spódnic (wyjątek stanowiły w strojach nadbużańskim oraz hrubieszowsko-tomaszowskim).

Do czasów I wojny światowej w południowej części Lubelszczyzny przez mężczyzn noszone były pasy skórzane zapinane na ozdobne sprzączki. Zdobiono je mosiężnymi kółkami albo ułożonym pasowo wyciskanym ornamentem  (romby, gwiazdki, kółka, krzyże, wiatraczki, woluty) tłoczonym żelaznymi formami. Podobnie ozdabiano torbę, skórzaną kalitę, noszoną w Biłgorajskiem. W stroju krzczonowskim w latach 20. XX w. skórzany pas został wyparty przez pas welwetowy, zapinany na haftki, zdobiony w okienka oraz ozdabiany dżetami i cekinami lub aksamitny, oblamowany czerwoną i zieloną szczoteczką z ozdobami z szychu, cekinów i szklanych paciorków. W strojach podlaskich ich miejsce zajęły kolorowe tkane krajki (lniane w szersze i węższe pasy) i pojasy (wełniane w kolorze czerwono-pomarańczowym). Opasywano się nimi na sukmanie dwukrotnie i wiązano w kokardę na przodzie lub lewym boku. Krajki były także elementem kobiecego stroju.

Waga, jaką przywiązywano do stroju sprawiła, że w dziedzinie ludowej twórczości artystycznej zajmował on jedno z ważniejszych miejsc. Był dziełem plastycznym o barwnej i przestrzennej kompozycji, na które złożyła się praca ręczna właścicieli oraz twórczość specjalistów wiejskich i małomiasteczkowych: tkaczek, foluszników, krawców, hafciarek, koronczarek, szewców, kożuszników.

Literatura
Bartnik R., Ubiór ludowy okolic Powiśla Lubelskiego – oryginał i wyobrażenie w grafice i malarstwie polskim [w:] Brzezińska A. W., Tymochowicz M. (red.), Atlas polskich strojów ludowych. Stroje ludowe jako fenomen kulturowy, Warszawa 2013, s. 167-180.
Bazielich B., Gadomski S., Strój ludowy w Polsce, Warszawa 1995.
Czasznicka Z., Zdobione gorsety ludowe, „Polska Sztuka Ludowa” 1953, nr 3, s. 159-164.
Fryś-Pietraszkowa E., Iracka A., Pokropek M. (red.), Sztuka ludowa w Polsce, Warszawa 1988.
Greniuk P., Druki ludowe na płótnie w południowej Lubelszczyźnie, „Polska Sztuka Ludowa” 1949, nr 9/10, s. 268-285.
Karwicka T., Ubiory ludowe w Polsce, Wrocław 1995.
Karwicka T., Zdobnictwo ubiorów i ręczników lnianych północno-wschodniej Lubelszczyzny, „Studia i Materiały Lubelskie”, Etnografia 2, Lublin 1967, s. 7-62.
Kaznowska-Jarecka B., Strój biłgorajsko-tarnogrodzki, Wrocław 1958.
Kępa E., Ludowy strój kobiecy z Powiśla Lubelskiego, „Twórczość Ludowa” 1992, nr 1-2, s.30-35.
Kępa E., Męski strój ludowy z Powiśla Lubelskiego, cz. 1 „Twórczość Ludowa” 1997, nr 4, s. 10-14; cz. 2 „Twórczość Ludowa” 1998, nr 1, s. 16-19.
Kępa E., Zdobnictwo strojów ludowych na Lubelszczyźnie, Lublin 1984.
Ligęza Z., O strojach ludowych regionu lubartowskiego, „Lubartów i Ziemia Lubartowska” 1956, s. 18-21; 1958, s. 18-21; 1959, s. 46-47.
Ławicka A., Piękno zaklęte w drobiazgu. Elementy dekoracyjne w strojach ludowych Lubelszczyzny, [w:] Brzezińska A. W., Tymochowicz M. (red.), Atlas polskich strojów ludowych. Stroje ludowe jako fenomen kulturowy, Warszawa 2013, s. 161-166.
Ławicka A., Tymochowicz M., Strój sitarki z Biłgorajskiego, „Spotkanie z Zabytkami” 2005, nr 2, s. 33-34.
Ławicka A., Tymochowicz M., Strój sitarki z okolic Tarnogrodu i Biłgoraja, „Kwartalnik Tarnogrodzki”, 2005, nr 22, s. 8-11.
Malewska Z., Gorset w ludowym stroju polskim, „Prace i Materiały Etnograficzne” 1961, cz.1 Lubelskie, s. 360-384.
Maszyńska E. (red.), Haft i zdobienie stroju ludowego, Warszawa 1955.
Petera J., Co dawniej noszono, czyli XIX-wieczna moda zamojskich wieśniaków, „Zamojski Kwartalnik Kulturalny” 1984, nr 2, s. 41-47.
Petera J., Chełmskie stroje ludowe na przełomie XIX i XX w., „Rocznik Chełmski” 1996, t. 2, s. 431-439.
Petera J., Ludowy strój hrubieszowski, „Twórczość Ludowa” 1992, nr 1-2, s. 24-29.
Petera J., Ludowy strój zamojski na przełomie XIX i XX w., „Studia i Materiały Lubelskie” 1987, t. 12, s. 61-108.
Petera J., Stroje ludowe Lubelszczyzny, „Kalendarz Lubelski” 1973, s. 170-180.
Petera J., Stroje ludowe Zamojszczyzny, [w:] Przyczynki do etnografii Zamojszczyzny, Zamość 1995, s. 41-45.
Piskorz-Branekova E., Polskie hafty i koronki. Zdobienia stroju ludowego, Warszawa 2005.
Piskorz-Branekova E., Polskie stroje ludowe, t.1-3, Warszawa 2006-2007.
Piskorz-Branekova E., Tradycyjne stroje i zdobienia biłgorajskie, Zamość 2013.
Piskorz-Branekova E., Tradycyjne stroje i zdobienia hrubieszowsko-tomaszowskie, Zamość 2011.
Piskorz-Branekova E., Tradycyjny haft ludowy w stroju zamojskim, Lublin-Zamość 2009.
Reinfuss R., Polskie druki ludowe na płótnie, Warszawa 1953.
Sułkowski W., Strój łukowski, „Polska Sztuka Ludowa” 1968, nr 4, s. 181-198.
Świeży J., Ludowe stroje głów kobiecych w województwie lubelskim, „Prace i Materiały Etnograficzne” 1961, cz. 1, s. 392-416.
Świeży J., Stroje ludowe Lubelszczyzny, Warszawa 1954.
Świeży J., Strój krzczonowski, Poznań 1952.
Świeży J., Strój podlaski (nadbużański), Wrocław 1958.
Świeży J., Ubiory i tkaniny ludowe, Lublin 1960.
Turska J., Polski haft ludowy, Warszawa 1997.
Tymochowicz M., Strój świąteczny mieszkańców Garbowa z przełomu XIX i XX w., „Głos Garbowa” 2002, nr 12, s. 4-7.